Początek kolorowego świata jednobarwnych samochodów cz. 2

2017-04-30 Początek kolorowego świata jednobarwnych samochodów cz. 2

foto: Roberto Cerruti / Shutterstock.com

 

Podział Eliota Zborowskiego tak jak trafny co do zasady, nie był jednak idealny ze względu na ilość reprezentowanych krajów i ograniczenia w rezerwacji kolorów. Na przykład zgłaszająca się w 1902 roku po raz pierwszy ekipa z Wielkiej Brytanii indywidualizując swoje auto, wybrała nie mającą nic wspólnego z brytyjską flagą narodową jasną oliwkową zieleń - wszystkie bowiem trzy reprezentowane na fladze kolory - niebieski, czerwony i biały były już niestety zajęte. Brytyjczycy w swoim debiucie wygrali i zgodnie z zasadą mieli zorganizować kolejną edycję rajdu Gordon-Bennett Cup. Ze względu jednak na to, że wyścigi samochodowe były zakazane w owym czasie na terytorium brytyjskim rajd w 1903 roku zorganizowano w Irlandii. Anglicy chcąc uhonorować gospodarzy przemalowali swój samochód na ciemną zieleń mającą kojarzyć się z łąkami i polami przez które wiła się trasa rajdu. Ów pierwotny shamrock green wraz z kolejnymi edycjami wyścigu stawał się coraz ciemniejszy, by po 1929 roku zyskać znany do dzisiaj odcień i nazwę British Racing Green. BRG jest obecnie najbardziej rozpoznawalnym kolorem wyścigowym obok włoskiego, czerwonego Rosso Corsa na świecie. Ale dlaczego skoro czerwony był już przecież zastrzeżony dla Amerykanów?


W 1907 Włosi korzystając z okazji, że Amerykanie właśnie przemalowali swoje rajdowe auta na biało z niebieskimi pasami zrobili to samo ze swoimi - pomalowali wszystkie wyścigówki na amerykańską do tej pory czerwień. Przed II Wojną Światową kolor ten kojarzył się Alfą Romeo, by po wojnie stać się już nieodłącznym atrybutem Ferrari. Mimo pojawienia się z czasem sponsorów, wyścigowe Ferrari pozostały czerwone, reklamując na swoich karoseriach marki, którym "z czerwienią do twarzy”. Do dzisiaj wszystkie bolidy Formuly 1 Ferrari są w kolorze Rosso Corsa.


Nie tylko Amerykanie i Włosi zmienili swoje rajdowe kolory. Niemcy poszli o krok dalej: uznali, że w ogóle go nie potrzebują! Eliot Zborowski w 1900 roku przydzielił niemieckim bolidom kolor biały. To był poniekąd szczęśliwy traf - Niemcy w swoich białych wyścigówkach triumfowali w Grand Prix Francji w 1914, czy w 1931 w Mille Miglia. Ale mniej więcej w czasie tej ostatniej wygranej niemieccy inżynierowie doszli do wniosku, że niemalowane aluminiowe karoserie są lżejsze. I tak zaczęli jeździć gołymi bolidami, które skrzyły się w słońcu. Triumfujące wielokrotnie w takim anturażu Mercedesy - również w Mille Miglia - przeszły do historii jako Srebrne Strzały. Do dzisiaj srebrny - oczywiście już lakierowany - jest kolorem nowych modeli Mercedesa i aut Formuły 1.


Ale nie każdy Bentley czy Aston Martin jest ciemno zielony, nie każde Ferrari czerwone, nie każdy Mercedes srebrny i nie każde Bugatti niebieskie. Wersje rajdowe najczęściej występowały w tych tak charakterystycznych dla siebie kolorach choć nie wszystkie i nie zawsze…