Pokaz kolekcji Bizuu jesień/zima 2017/18

2017-09-08 Pokaz kolekcji Bizuu jesień/zima 2017/18

7 września duet Bizuu zabrał nas w niedaleką przyszłość – do swojej wersji polskiej ulicy w nadchodzącym sezonie jesienno-zimowym. Premiera kolekcji AW 2017/18 odbyła się w Praskiej Drukarni i zgromadziła tłumy gwiazd, które gromkimi brawami przyjęły najnowsze propozycje projektantek.

Surowe wnętrza opuszczonej hali tego wieczoru zamieniły się w piaszczystą pustynię gdzieś w Australii albo Afryce. To natknęliśmy się na fragmenty czerwonej ziemi, to na donice z okazałymi kaktusami. Plecione krzesła, ozdobne dywany oraz orientalne klatki, pełniące tym razem role abażurów, przenosiły nas w mgnieniu oka w klimat parnego lata, gdzieś po drugiej stronie globu. Wrażenie to podtrzymywała Julia Pietrucha, która wraz z zespołem stworzyła muzyczną oprawę tego wyjątkowego wydarzenia.


Głębokie, mocne kolory, takie jak bordo, granat czy intensywny fiolet, zdecydowanie zdominowały tegoroczną kolekcję. Nie znaczy to, że zabrakło tak charakterystycznego dla marki różu. Wręcz przeciwnie - mogliśmy podziwiać go w odsłonach od pudrowego po soczysty. Uzupełnieniem gamy kolorystycznej były klasyczne czernie i beże widoczne tak na całych ubraniach, jak i w printach oraz dodatkach. Motywy roślinne, folkowe koronki, hafty i krata idealnie współgrały z monochromatycznymi stylizacjami. Jak pasy, to grube, jak ornamenty, to w barokowym wręcz przepychu. Projektom Blanki Jordan i Zuzanny Wachowiak zdecydowanie daleko było do minimalizmu.


Choć kobieta Bizuu często nosi sukienki w długościach od mini do maksi, to absolutnym hitem nadchodzącego sezonu będą garnitury łamiące stereotyp formalnego looku, prezentujące klasyczną elegancję w luźnym wydaniu. Wybory projektantek na ten sezon to różowy i czarny komplet z mięsistego sztruksu, idealnie dopasowany i podkreślający sylwetkę, jak również klasyczny model w kratę, zachwycający swą geometryczną formą.


Dopełnieniem prezentowanych stylizacji były oversize’owe swetry o grubym splocie, płaszcze z ludowymi motywami oraz futro wzbogacone ciekawą aplikacją. Mimo, że tym razem na pokazie zabrakło kapsułowej licencyjnej kolekcji – do czego projektantki zdążyły nas już przyzwyczaić – jej miejsce godnie zastąpiły animowane aplikacje potworów w futurystycznym wydaniu, które pojawiły się na swetrach i dużych, sportowych torbach.


Siostry Wachowiak jak zawsze postawiły na najwyższą jakość wykonania swoich projektów, używając do ich stworzenia wyjątkowych tkanin pochodzących z Włoch i Francji, wśród których znajdziemy kaszmir, jedwabie czy delikatne koronki, jak również autorskie printy na szlachetnych podkładach. Miłośniczki denimu też nie mogły narzekać – spodnie z wyższym stanem i luźne koszule stanowiły mocny punkt ostatniej kolekcji marki.

 


Konsekwentnie Bizuu ubiera kobietę silną, odważną, świadomą modowo i rozumiejącą subtelne połączenia klasyki ze światowymi trendami. Możemy być pewni, że wiele z zaprezentowanych tego wieczoru projektów będziemy w nadchodzących miesiącach podziwiać na licznych gwiazdach i celebrytkach.
Orzeźwienie dla gości rozgrzanych naprawdę pięknym pokazem, koncertem zespołu i gorącą atmosferą całego wydarzenia zapewniła musująca Cisowianka Perlage – marka na stałe wpisana w świat polskiej mody.