1000 Miglia - Do mety! (dzień 4.)

2018-05-20 1000 Miglia - Do mety! (dzień 4.)

 

Mille Miglia 2018 przeszedł do historii. Po czterech dniach zmagań i pokonaniu tysiąca mil zawodnicy ponownie dotarli do Bresci, aby minąć upragnioną linię mety. Wielka feta i tysiące widzów zgromadziło się wzdłuż Viale Venezia, na której odbywała się uroczysta ceremonia zakończenia wyścigu.

 Rano zawodnicy wyruszyli z Parmy w trasę ostatniego, czwartego etapu. O prestiżu wyścigu Tysiąca Mil m.in. świadczy fakt, że trasę poprowadzono przez środek Mediolanu, a punkt kontrolny, w którym sędziowie przybijali uczestnikom pieczątki na kartach zlokalizowano pod samą Katedra Narodzin św. Marii. Pomimo iż przejazd legendarnych samochodów nieco sparaliżował miasto, mieszkańcy owacją witali przejeżdżające samochody. Większość sobotnich odcinków na regularność rozegrano na fragmencie legendarnego toru wyścigowego Formuły 1 - Torze Monza.

 

 

Tegoroczną dziewięćdziesiątą pierwszą edycję Mille Miglia 2018 wygrał Juan Tonconogy w Alfie Romeo 6c 1500 GS z 1933 roku. Na drugim miejscu uplasował się Giovanni Moceri również w Alfie Romeo 1500 S z 1928 roku. Do samego końca toczyła się zacięta walka o zwycięstwo pomiędzy kierowcami Alfy Romeo. Ubiegłoroczny zwycięzca Mille Miglia -Andrea Vesco - po trzecim etapie prowadził, ale ostatecznie nie powtórzył sukcesu i dojechał na trzecim miejscu.

Zespół Perlage świętuje sukces. Zgodnie z zakładanym planem uplasowali się w okolicy setnego miejsca na 450 aut, które wystartowały w Mille Miglia 2018. Radość jest tym większa gdyż realizacja planu okazała się trudniejsza niż zakładano, gdyż poziom sportowy w stosunku do roku poprzedniego znacznie się poprawił.